Tam były lwy… Są takie chwile, kiedy w pogoni za kontaktem z naturą, to natura dopada ciebie. Tak było w tanzańskim rezerwacie Ngorongoro. Nagle lwica wskoczyła na maskę naszej terenówki z otwartym dachem. Lwica była u siebie. To jej rewir. Obserwowała sobie zoo we wnętrzu samochodu. Czy zainteresowała się świeżym mięsem z Polski?